środa, 28 września

Quiet quitting, czy „ciche wycofanie” to nowy trend na rynku pracy?

Ponieważ świat doświadczył drastycznych zmian od czasu pandemii, zmiana kultury miejsca pracy zaowocowała nastawieniem, które określane jest terminem quiet quitting. (więcej…)

Pozostałe artykuły w kategorii Praca i rozwój

środa, 17 sierpnia

Wzmocnij swoją efektywność osobistą

Czy tego chcemy, czy nie, codzienność zmusza nas do ustawicznego funkcjonowania w przynajmniej kilkunastu, bardzo odmiennych i nierzadko sprzecznych ze sobą, rolach. Z czasem zwyczajnie zapominamy, że to są nasze różne życiowe role i dajemy się wepchnąć w ich sztywne ramy, a w konsekwencji mylimy je z naszą tożsamością. Tymczasem każdy z nas jest zdecydowanie kimś więcej niż matką/ojcem, babcią/dziadkiem, córką/synem, żoną/mężem, liderką/liderem, sąsiadką/sąsiadem, klientką/klientem, pracowniczką/pracownikiem, przyjaciółką/przyjacielem.

Kiedy z należytym dystansem przyjrzymy się tej istnej nawałnicy przybieranych przez nas ról, łatwo zauważmy, że mają one fundamentalny wpływ na efektywność osobistą, czyli na sumę rezultatów, wynikającą ze wszystkich podjętych przez nas działań.

Wszyscy pragniemy w pełni wykorzystać drzemiący w nas potencjał przy możliwie jak najmniejszym nakładzie pracy. Jednak najczęściej te górnolotne ambicje kończą się kolejną przełożoną wizytą u dentysty, spóźnieniem na zebranie w szkole czy przekroczonymi terminami realizacji powierzonych nam zadań. W rezultacie cierpi nasze najbliższe otoczenie, co jeszcze bardziej wpędza nas w błędne koło zmęczenia i frustracji, spowodowanych brakiem czasu. Zaburzona zostaje równowaga egzystencji: dzień nie jest należycie zaplanowany, a na horyzoncie nie majaczy żaden długofalowy, jednoznacznie wyznaczony cel, który chcielibyśmy osiągnąć.

Aby zmienić taki stan rzeczy i skutecznie wzmocnić naszą efektywność osobistą proponuję trzydziestominutową analizę swojej sytuacji. Warto do niej regularnie wracać. Zaczynajmy!

Przejmij stery

Przygotuj kartkę papieru i długopis. Zadbaj, by miejsce, w którym robisz to ćwiczenie, było przyjazne. Zaangażuj się w ten proces.

1. NAZYWANIE

Aby poprawić zarządzanie czasem, wszelkim zadaniami, stresem oraz swoją energią, pamiętaj, że role, które jesteśmy zmuszeni odgrywać, bardzo często nakładają się na siebie i wzajemnie przenikają. To prawie zawsze skutkuje dezorientacją oraz zagubieniem. Dlatego teraz wybierz pięć swoich najważniejszych ról życiowych. Nazwij je i opisz w kilku zdaniach.

2. PIĘTA ACHILLESOWA

Pamiętaj, że każda z wybranych przez ciebie w ćwiczeniu pierwszym ról jest równie istotna. Jeśli realizowanie chociażby jednej z nich idzie ci kiepsko, rzutuje to na pozostałe. Dlatego wybierz teraz tę, której odgrywanie sprawia ci najwięcej trudności. Opisz, dlaczego tak właśnie jest. Co powoduje, że Twój wewnętrzny aktor zapomina swojej kwestii, porusza się po deskach teatru niezgrabnie? Skąd wiesz, że tak się właśnie dzieje? Przemyślenia zmieść w maksymalnie 150 słowach.

3. DECYZJA

A teraz przypomnij sobie, ile już razy chciałaś/eś zmienić coś na lepsze, jednak twoje próby były tylko, no właśnie – próbami. Ile razy miałaś/eś poczucie, że to i tak się nie uda, bo wcześniej się nie udało, a przecież dałaś/eś z siebie wszystko. Jeżeli takich sytuacji było chociaż kilka, oznacza to, że masz problem z klarownym podjęciem decyzji. Przypomnę, że decyzję należy podejmować z pełnym przekonaniem, całą dostępną siłą woli, z wewnętrzną wiarą w powodzenie, bez obaw, że nowy stan rzeczy cię przerośnie.

Dlatego zwizualizuj sobie rolę opisaną w punkcie drugim i opisz, jak wpłynie na ciebie decyzja o jej przewartościowaniu i poprawie. Co realnie da ci taka zmiana? Jak zareagują na nią twoi bliscy i czy przede wszystkim jesteś w stanie wytrwać w tej decyzji? A może po prostu nie masz ochoty niczego zmieniać, bo wszystko jest w jak najlepszym porządku?

Jeżeli napotkałaś/eś trudności lub masz jakiekolwiek wątpliwości, bo być może czujesz, że z różnych powodów jest za późno na jakiekolwiek zmiany, opisz to.

Powodzenia w porządkowaniu i wzmacnianiu najważniejszych życiowych ról. Czasami grając w tym pełnym wzlotów i upadków filmie, warto na moment stać się jego reżyserem oraz scenarzystą. Pamiętaj, że efektywność osobista ma wpływ na całe nasze życie, a bez jej wzmocnienia nie da się zrealizować w pełni wielu swoich marzeń.

O autorce

Paulina ŁyczakClinical Care Consultant w Mindgram, psycholożka oraz  psychoterapeutka w trakcie certyfikowanego szkolenia psychoterapeutycznego w nurcie poznawczo-behawioralnym, terapeutka TSR I Stopnia. Specjalizuje się w psychoedukacji i wsparciu psychologicznym dla młodzieży i osób dorosłych, będących w kryzysie emocjonalnym.

 

Polecamy również artykuł „Wzmocnij swoją inteligencję emocjonalną”.

piątek, 3 czerwca

Wypalenie zawodowe w kancelarii. Dlaczego prawnicy są szczególnie narażeni na stres?

  • Prawnicy znajdują się w grupie wysokiego ryzyka wypalenia zawodowego. Objawy tego syndromu dotykają nawet 90% pracowników.
  • Wypalenie zawodowe dotyka najczęściej młodych prawników, pracujących zaledwie kilka lat po studiach.
  • Duża odpowiedzialność społeczna, skomplikowane sprawy i natłok obowiązków w dużej mierze wpływają negatywnie na samopoczucie prawników.
  • Prawie 7 na 10 prawników doświadczyło problemów związanych ze zdrowiem psychicznym.

(więcej…)

wtorek, 26 kwietnia

Czy w walce z nadmiernym stresem konieczna jest pomoc psychologa?

Twórca pojęcia stresu, Hans Selye, powiedział: „Jak długo będziemy żyć, tak długo nie uda nam się uniknąć stresów. Możemy jednak nauczyć się, jak minimalizować ich szkodliwe skutki”. Jak więc możemy zapobiegać nadmiernemu stresowi? Czy można sobie z nim poradzić samodzielnie, bez wizyty u psychologa? Ustalmy najpierw jednak, czym dokładnie jest stres. (więcej…)

czwartek, 21 kwietnia

Jak budować odporność psychiczną zespołu? Wskazówki dla menedżerów

Szefowie i liderzy powinni szukać sposobów, by wzmocnić odporność psychiczną swoich pracowników. Dlaczego?

Bo to właśnie oni, byli i będą fundamentem rozwoju, zysku i stabilności firm. Warto, by liderzy w organizacjach, szefowie, właściciele, pracownicy działów HR pamiętali o tym. Dlatego podpowiadamy, jak wzmocnić odporność psychiczną zespołu.

Co się właściwie wydarzyło, czyli skutki lockdownu

Z raportu „Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2020. Wpływ pandemii koronawirusa na polski rynek pracy” wynika, że aż 33 proc. pracowników odczuwa niepokój oraz lęk, a co trzeci z nich zakomunikował, że stres jest jednym z pięciu najistotniejszych czynników, mających bezpośredni wpływ na wykonywaną przez niego pracę. Ponadto 75 proc. zatrudnionych zapadło na różnego rodzaju schorzenia.

Wprowadzenie tzw. twardego lockdownu w 2020 i 2021 wymusiło na pracodawcach olbrzymie zmiany organizacyjne, przede wszystkim zorganizowanie pracy zdalnej. W większości przypadków ta zmiana została odebrana pozytywnie przez pracowników: wyeliminowała czas dojazdu do miejsca pracy oraz pozwoliła na pogłębienie relacji rodzinnych. Z drugiej jednak strony taki stan rzeczy zrodził zupełnie nowe problemy. Według raportu sporządzonego przez Mindgram aż 44 proc. pracowników odczuwa lęk przed powrotem do pracy stacjonarnej. Ponadto „praca z domu” skutkuje brakiem bezpośredniego kontaktu liderów z podwładnymi, przez co dużo trudniej jest szybko rozpoznać zły stan zdrowia psychicznego danej osoby.

Analizując ten i szereg innych raportów, obrazujących obecną sytuację polskiego pracownika, można odnieść wrażenie, że rodzime firmy i organizacje pozornie prawidłowo zareagowały na atak pandemii. 97 proc. z nich zaopatrzyło pracowników w niezbędne środki ochrony, a 96 proc. dostosowało wnętrza swoich zakładów pracy do wymogów postulowanych przez sanepid. Były to jednak w większości ruchy formalne, ponieważ niewielu pracodawców zwróciło uwagę na rzeczywisty dobrostan psychiczny swoich podwładnych.

Wojna w Ukrainie

Widmo wojny, szczególnie gdy konflikt rozgrywa się w tak bliskim sąsiedztwie, u większości osób powoduje duże napięcie, lęk i uczucie niepewności. W takiej sytuacji trudno jest nie myśleć o sobie – wielu pracowników martwi się o bezpieczeństwo swoje i swoich bliskich. Odczuwają lęk, czy Polskę nie spotka to samo? Czy za chwilę to my nie będziemy potrzebować pomocy. Co będzie dalej?

Psychologia kryzysu tłumaczy, w jaki sposób funkcjonuje ludzki umysł w takich sytuacjach. Podwyższone napięcie emocjonalne powoduje wiele zmian w możliwościach poznawczych. Mogą pojawić się trudności w skupieniu uwagi, spadek motywacji i zaangażowania oraz przeciążenie informacjami. To wszystko wpływa na zdolność do przetwarzania komunikatów, przez pracowników. Dzięki zrozumieniu, jak ludzie funkcjonują w trakcie kryzysu, liderzy mogą lepiej komunikować się z pracownikami w trudnych chwilach.

Pod wpływem intensywnego stresu i możliwego przeciążenia informacjami odbiorcy mają tendencję do pomijania niuansów docierających do nich komunikatów dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa. Najczęściej jest to wynikiem trzech problemów:

  • Nie słyszą w pełni wszystkich informacji z powodu niezdolności do operowania wieloma faktami podczas kryzysu.
  • Nie zapamiętują tak wielu informacji, jak zwykle.
  • Błędnie interpretują niejasne komunikaty.

Te z pozoru proste ograniczenia, jakie odciskają na pracownikach negatywne emocje, mogą mieć bardzo przykre skutki i pogłębiać uczucie lęku. W takim stanie ludzie często unikają chłodnej, racjonalnej i logicznej oceny sytuacji, która pomogłaby zapanować nad stresem lub poszukać możliwych rozwiązań i wyjść z kryzysu. Zamiast tego machinalnie polegają na nawykach i wcześniej utrwalanych schematach. Łatwiej też podążają za innymi, dlatego tak ważna w sytuacjach kryzysowych jest rola lidera.

Co może przynieść przyszłość

Jeszcze przed pojawieniem się pandemii czy wojny polscy pracownicy plasowali się na szarym końcu zestawień dotyczących jakości i wydajności pracy w Unii Europejskiej. Stanowili grupę odznaczającą się bardzo wysokim poziomem stresu („The Workforce View in Europe 2019”). Wprowadzony w II kwartale 2020 r. lockdown tylko pogłębił ten stan rzeczy. Obecnie rodzimi pracodawcy wymagają od swoich podwładnych wysokich kompetencji, dyspozycyjności oraz elastyczności, a wszystko to przy bardzo wysokim tempie realizowania powierzonych zadań oraz relatywnie niewielkim wynagrodzeniu. Tymczasem tego typu postawa obniża tylko, i tak niską, efektywność polskiego pracownika, który musi egzystować pod wieczną presją, która jest głównym generatorem stresu. Ten stres bardzo często przenoszony jest z miejsca pracy do domu, który powinien być naturalnym miejscem relaksu.

Dlaczego pracownikom potrzebna jest odporność psychiczna?

Pozytywny trend dbania o dobrostan pracowników pojawił się na gruncie polskiego biznesu stosunkowo niedawno. Dotychczas temat ten traktowany był w kraju nad Wisłą raczej jako egzotyczna ciekawostka, niż realny i niezbędny każdej firmie kompaktowy program pomocowy. Powszechnie uważało się, że troska o zdrowie psychiczne to fanaberia globalnych korporacji, które nie mają na co przeznaczać nadwyżki swojego kapitału. Co zaskakujące nagły atak pandemii zmusił wielu pracodawców do pochylenia się nad tym zagadnieniem.

Być może zrozumieli oni, że w dzisiejszych czasach bez odpornego psychicznie, dobrze funkcjonującego pod presją, pełnego pozytywnej energii i zaangażowanego zespołu wcześniej czy później ich firmy przestaną się rozwijać. Jak słusznie zauważyli D. Strycharczyk i P. Clough, praca zespołowa jest kluczem do osiągnięcia sukcesu. Kiedy pojedynczy pracownik nie jest odporny psychicznie, firma również nie jest odporna psychicznie. Natomiast dobry, osiągający świetne wyniki zespół, charakteryzuje się:

  • dobrą komunikacją,
  • wysokimi umiejętnościami interpersonalnymi,
  • poczuciem sukcesu i zaangażowania,
  • zestawem wspólnych celów i zamierzeń,
  • trwaniem w procesie ciągłego samodoskonalenia oraz rozwiązywania problemów.

Pracownicy z zadowalająco wysokim poziomem odporności psychicznej będą odznaczać się:

  • pasją, ukierunkowaną na osiąganie coraz lepszych wyników,
  • rezyliencją, czyli zdolnością do szybkiego otrząsania się po porażkach i urazach psychicznych,
  • wiarą we własne siły oraz w skuteczność zespołu jako całości,
  • wysokim poziomem skupienia podczas realizowania codziennych zadań,
  • kontrolą nad swoimi emocjami,
  • dobrym zdrowiem fizycznym,
  • poszukiwaniem nowych wyzwań i braniem na siebie odpowiedzialności za przyszłość.

Warto też podkreślić, że każdy zgrany, charakteryzujący się wysoką odpornością psychiczną zespół musi odznaczać się samoświadomością. Aby rozwijać wymienione tutaj cechy, postawy i zachowania, warto skierować pracowników na odpowiednie warsztaty. Liderzy konstruując i planując podstawowe działania oraz reguły mające wzmocnić odporność psychiczną zespołu w danej firmie, powinni zastosować elementy oparte na Modelu C4 opartym na wyzwaniu, pewności siebie, zaangażowaniu i kontroli.

W RAMACH WYZWANIA należy:

  • przeanalizować wszystkie zadania oraz ustanowić priorytety,
  • pracować wspólnie nad polepszeniem komunikacji wewnątrz zespołu,
  • rozpoznać wady i zalety każdego członka zespołu,
  • rozdzielić umiejętnie zadania pomiędzy zespół,
  • nauczyć się dostrzegać, kiedy danym jednostkom w zespole potrzebny jest odpoczynek,
  • potraktować nowe wyzwania jako szansę, a nie jako potencjalne źródło niepowodzenia.

W RAMACH PEWNOŚCI SIEBIE należy:

  • rozpoznać, przedyskutować i wykorzystać swoje mocne strony,
  • stosować konstruktywną krytykę zamiast dyktowanych emocjami werbalnych ataków,
  • nauczyć się wzajemnego wsparcia,
  • zaufać swoim możliwościom,
  • nigdy nie udzielać reprymendy danemu członkowi zespołu na forum grupy,
  • zawsze dawać szansę naprawienia popełnionych błędów,
  • wystrzegać się zbytniej pewności siebie.

W RAMACH ZAANGAŻOWANIA należy:

  • zaplanować regularne spotkania i konsekwentnie przestrzegać ich terminów,
  • rozpoznać czynniki motywujące zespół i uwzględnić je podczas planowania,
  • zawsze chwalić poszczególnych członków zespołu za ich osiągnięcia,
  • dokonać przeglądu źródeł i zasobów energii, tak żeby optymalnie je wykorzystać,
  • zaakceptować, że nie wszystkie zadania i cele zostaną zrealizowane.

W RAMACH KONTROLI należy:

  • rozdzielić sprawiedliwie odpowiedzialność pomiędzy członków zespołu,
  • zadbać o wspólną przestrzeń,
  • wyjaśnić, że wiele czynników będzie zawsze poza kontrolą,
  • wypracować w grupie umiejętność radzenia sobie z czynnikami będącymi poza kontrolą,
  • uzgodnić wspólny plan i wspierać się nawzajem podczas jego realizacji.

Dzięki przećwiczeniu i przedyskutowaniu wyżej wymienionych kwestii zespół zyska poczucie sensu i celu wykonywanej pracy. Ponadto w jego wnętrzu pojawi się aspiracja oparta na tożsamości zbiorowej oraz indywidualnej niezależności. Efektem końcowym warsztatów oraz ćwiczeń powinno być przede wszystkim zwiększenie grupowej oraz jednostkowej skuteczności radzenia sobie ze stresem. Oczywiście zrealizowanie tych z pozoru banalnych postulatów w firmie czy organizacji jest czasochłonne i wymaga często zewnętrznego wsparcia. Profesjonalne platformy pomocy psychologicznej pomogą pracownikom wzmocnić odporność psychiczną dzięki m.in.:

  • warsztatom online, w ramach których odbędą się sesje rozwojowe z wybitnymi psychologami i trenerami,
  • krótkim i inspirującym spotkaniom, dotyczącym zarządzania stresem oraz automotywacji,
  • czatowi z wykwalifikowanymi psychologami,
  • przystępnym ankietom, pozwalającym szybko i skutecznie zdiagnozować problemy poszczególnych osób,
  • dostępności także dla rodziny pracownika,
  • silnemu spersonalizowaniu oferty, tak żeby każda firma mogła wybrać najdogodniejszą dla siebie ścieżkę rozwoju pracowników.

Kadra zarządzająca również jest ważna

Rozwijając oraz wzmacniając odporność psychiczną zespołu nie należy zapominać o liderach oraz menadżerach. Te kluczowe dla rozwoju każdej firmy jednostki również powinny przebyć gruntowne szkolenie oparte na Modelu 4C. Dopiero harmonijna współpraca pracowników z liderami zapewni każdemu przedsiębiorstwu spokojny i szybki biznesowy progres, a co za tym idzie także zysk.

ZADANIE ROZWOJOWE: Pomyśl, co możesz zrobić w najbliższym czasie, żeby lepiej zadbać o odporność psychiczną swoją i swojego zespołu (jeśli jesteś liderem)? Stwórz plan i określ terminy jego wykonania.

czwartek, 14 kwietnia

Odporność psychiczna pracowników a skuteczność biznesowa organizacji. Z perspektywy specjalistów

Dzisiaj organizacje muszą nadążać za ludzkimi potrzebami, aby m.in. nie tracić na absencji chorobowej czy rotacji zatrudnionych, a odporność psychiczna odgrywa w tym obszarze istotną rolę. Odporni pracownicy lepiej znoszą porażki, są bardziej wydajni, lepiej reagują w obliczu stresu, dzięki czemu dużo łatwiej przystosowują się do zmian. Jak z tego wynika, dbałość o odporność psychiczną to nie pusty frazes. Odpowiednie strategie well-beingowe oraz wsparcie, które są faktycznie wdrażane w organizacjach, przynoszą realne korzyści. Aktywne działania w tym kierunku są krokiem milowym do sukcesu przedsiębiorstw, również tego finansowego.

Odporny, czyli zdrowy

Aby zrozumieć, jak istotną rolę odgrywa odporność psychiczna w naszym codziennym, pracowniczym życiu, wystarczy zapoznać się z raportem sporządzonym przez ZUS (Absencja chorobowa, ZUS, 2020). Według zgromadzonych danych, w minionym roku w Polsce lekarze wystawili 385,8 tys. zwolnień z powodu depresji, czyli o jedną piątą więcej niż rok wcześniej. Łączna liczba opuszczonych dni wyniosła 7,8 mln, czyli ponad 30 proc. więcej niż w 2019 r. Ponadto w 2020 r. 96 proc. przebadanych pracowników było zdania, że praca ma wpływ na ich zdrowie psychiczne.

Jak przyznaje Justyna Porzezińska, Junior HR Partner z agencji reklamowej 180heartbeats, odporność psychiczna wpływa na wiele działań i aktywności jej organizacji. „Branża reklamowa rządzi się swoimi prawami. Pracujemy w ciągle zmieniającym się środowisku, gdzie mierzymy się z presją czasu i oczekiwaniami klientów, przy jednoczesnym zachowaniu naszych wartości i wysokojakościowej koncepcji kreatywnej. Budowanie odporności psychicznej jest konieczne do radzenia sobie z tym stresem – mówi Porzezińska. – Dzięki niej nasi pracownicy mają wewnętrzne poczucie kontroli, które motywuje ich do podejmowania nowych wyzwań i realizowania trudnych zadań. Dobrostan psychiczny jest także bardzo ważny w naszych relacjach i codziennej współpracy. Przykładamy wagę do naszych wartości, dlatego też dbamy o to, aby każdy dobrze czuł się w codziennej pracy”.

Polscy pracodawcy, którzy zwrócili uwagę na problem odporności psychicznej w swoich firmach, bardzo szybko przekonali się, że jest ona obecnie kwestią niezbędną do utrzymania właściwego poziomu funkcjonowania ich organizacji i realizowania przedsięwzięć. „Praca u nas to stały kontakt z ogromną liczbą bardzo różnych osób. To umiejętność współpracy, słuchania, szukania rozwiązań. Bez odporności psychicznej niemożliwe jest rozumienie potrzeb, tworzenie kreatywnych rozwiązań, często w bardzo precyzyjnych ramach czasowych” – zauważa Anna Tkaczyk, Partner Zarządzająca z Agencji Whites.

Zbyt duże wymagania

Tymczasem statystyki są zatrważające. Biorąc pod uwagę dane z raportów dotyczących rynku pracy oraz sytuacji psychicznej pracowników i liderów przeczytamy, że aż 33 proc. z nich odczuwa lęk, a co trzeci stres, który jest jednym z najważniejszych czynników destabilizujących wykonywaną pracę (m.in. raport „Bezpieczeństwo Pracy w Polsce 2020. Wpływ pandemii koronawirusa na polski rynek pracy”).

Ponadto ponad 50 proc. rodzimych pracodawców otwarcie przyznało, że mają zbyt wygórowane wymagania wobec swoich podwładnych, a narzucane przez nich tempo powierzonych zadań jest zbyt wysokie, co skutkuje zwiększeniem poziomu stresu i spadkiem psychicznej odporności u wielu osób. Pomimo rosnących wymagań wobec pracowników w kontekście przede wszystkim dyspozycyjności, szeroko pojętych kompetencji oraz elastyczności Anna Tkaczyk z Agencji Whites zauważa także pozytywne zmiany zachodzące w środowisku pracy. Dotyczą one dbałości o dobrostan kadr. „Obecnie temat zdrowia psychicznego jest równie ważny i szeroko omawiany, jak temat zdrowia fizycznego. W zespołach dbamy o samopoczucie naszych kolegów, koleżanek i szczerze wspieramy się w poprawie jakości naszego funkcjonowania” – podkreśla Tkaczyk.

Wtóruje jej Justyna Porzezińska ze 180heartbeats: „Pandemia znacząco przyspieszyła ogólnoświatowy trend, który odczarowuje zdrowie psychiczne jako temat tabu. Nadal nie jest to temat łatwy i wciąż uczymy się, jak rozmawiać o nim otwarcie. Podczas wspólnego pobytu w biurze było o wiele łatwiej dostrzec, czy ktoś zmaga się z jakimiś trudnościami. Praca zdalna sprawiła, że jesteśmy bardziej wyczuleni na te problemy, jednak zdecydowanie trudniej jest je zauważyć. Teraz, jeżeli chcemy je dostrzec, musimy o nich otwarcie rozmawiać. Oznacza to zaplanowanie czasu i przestrzeni na takie rozmowy. Pracując z domu, można kumulować swoje negatywne emocje i mieć poczucie, że zostajemy sami ze swoimi problemami, co jeszcze bardziej potęguje sytuacje stresowe. W 180heartbeats od zawsze tworzymy środowisko, w którym transparentnie rozmawiamy o problemach. Nadal w większości pracujemy z różnych miejsc, dlatego też przykładamy ogromną wagę do komunikacji, rozmów zespołowych i wzajemnego wsparcia”.

Czego potrzebuje pracownik?

Według koncepcji ogólnej odporności psychicznej stworzonej przez Clougha, Earla i Strycharczyka, wzorowy, trzymający daną organizację na fali wznoszącej zespół powinien charakteryzować się:

  • dobrą komunikacją,
  • wysokim zaangażowaniem,
  • nieustannym dążeniem do realizacji postawionych celów,
  • wysokimi umiejętnościami interpersonalnymi,
  • skutecznym rozwiązywaniem napotkanych przeciwności.

Aby stworzyć tego typu harmonijny, doskonale rozumiejący się organizm, dana organizacja musi stworzyć swoim pracownikom przynajmniej kilka możliwości komunikacji. Jak zauważa Anna Tkaczyk z Agencji Whites, przede wszystkim każdy członek zespołu raz w tygodniu powinien mieć przestrzeń do bezpośredniej rozmowy na swój temat ze menedżerem. „W naszej organizacji stosujemy formułę spotkań 1on1. Każdy może też zadać anonimowo pytanie na dowolny temat w formule AMA (ask me anything) lub w każdej innej oraz porozmawiać na ważne dla niego tematy z dowolną osobą. Od ponad roku jako firma oferujemy nieodpłatne (lub dofinansowane) wsparcie psychologów i terapeutów” – mówi Tkaczyk.

Z kolei według słów Ireny Pazdan, People & Culture Specialist z firmy uPacjenta, misją organizacji powinno być dbanie o szeroko pojęte zdrowie. „I nie chodzi tylko o zdrowie pacjentów, ale również naszych współpracowników. Zdajemy sobie sprawę, że kwestia zdrowia dotyczy zarówno sfery fizycznej, jak i psychicznej, dlatego każdej z nich trzeba poświęcać uwagę. Jako firma budujemy miejsce pracy, w którym po prostu dobrze się czujemy. Dajemy sobie przestrzeń na popełnianie błędów, na bycie człowiekiem. Każdy z nas może liczyć na pomoc koleżanek i kolegów z pracy oraz przełożonych. Zapewniamy pracownikom regularne badania profilaktyczne, dzięki którym możemy zadbać o zdrowe ciała. Oferujemy również dostęp do specjalistycznej platformy, gdzie dzięki edukacyjnym warsztatom i pomocy terapeuty pracownicy otrzymują wsparcie w pielęgnowaniu swojej odporności psychicznej. Dbanie o szeroko rozumiane zdrowie w miejscu pracy nie jest jeszcze w Polsce powszechne i nie każdemu korzystanie z tego rodzaju wsparcia przychodzi naturalnie. Jednak popularyzowanie i dawanie przyzwolenia na czerpanie wiedzy i pomocy oferowane przez specjalistów z platformy, czy też przez naszą firmę uPacjenta, z czasem przyniesie korzyść pracownikom, czyli organizacji” – kończy wypowiedź Pazdan.

Obecnie wiele firm po wdrożeniu hybrydowego systemu pracy stara się w różnorodny sposób organizować przepływ informacji między pracownikami, tak aby maksymalnie zniwelować negatywne skutki izolacji wśród nich. Joanna Porzezińska z 180heartbeats opowiada, że w jej firmie odporność psychiczna budowana jest na wiele różnych sposobów: „Przede wszystkim dzięki transparentności i jasności tego, co dzieje się w organizacji. Każdy tydzień zaczynamy ogólnofirmowym spotkaniem, na którym rozmawiamy o bieżącej sytuacji, nastrojach, naszych sukcesach, ale też o tym, co nam nie wyszło i dlaczego. Budujemy relacje i wspólnie świętujemy sukcesy. Przykładowo podczas Dnia Doceniania Pracowników każdy u nas dostał spersonalizowane podziękowania za swój wyjątkowy wkład w naszą firmę. Oczywiście doceniamy pracowników także na co dzień. To niezwykle ważne zwłaszcza w czasach pracy zdalnej, by czuli się częścią zespołu. Wspieramy ich też dostępem do benefitów sportowych oraz wspólnie bierzemy udział w wydarzeniach, takich jak Poland Business Run. Zapewniliśmy również dostęp do platformy well-beingowej, dzięki której mają możliwość wzięcia udziału w szkoleniach rozwojowych, zajęciach sportowych, sesjach mindfulness czy dostęp do czatu z psychologiem. Monitorujemy też dobrostan poprzez badanie satysfakcji oraz regularne spotkania zespołowe z liderami”.

Szybki zwrot z inwestycji

Początkowo ogólna koncepcja odporności psychicznej dotyczyła wyłącznie biznesu, a dopiero z czasem objęła takie dziedziny jak edukacja, różnego rodzaju usługi społeczne czy sport. Dlatego na przestrzeni ostatniej tylko dekady wiele światowych korporacji skorzystało z dokonań badaczy i wdrożyło w swoich placówkach programy poprawy dobrostanu pracowników. Ta inwestycja bardzo szybko się zwróciła, w wielu firmach znacząco wzrosło poczucie bezpieczeństwa zatrudnionych, którzy zaczęli dostrzegać, że są ważnym ogniwem i bez ich wkładu emocjonalnego interesy pracodawcy nie będą się należycie rozwijały. Ponadto według danych z raportu przygotowanego przez Mindgram („Powrót do pracy: nowe oczekiwania pracowników”, Mindgram, 2021) obecnie aż 80 proc. zatrudnionych przyznaje, że oferta danej firmy z zakresie dbałości o dobrostan psychiczny będzie czynnikiem decydującym w zatrudnieniu i zatrzymaniu ich przez następnych 10 lat.

Zdaniem Justyny Porzezińskiej, odporność psychiczna ma znaczący wpływ na działania biznesowe organizacji. „Zdrowie psychiczne przekłada się bezpośrednio na m.in. częste absencje chorobowe lub przeciwnie: prezenteizm, czyli przychodzenie do pracy mimo choroby – uważa Porzezińska. – Takie zjawiska mają negatywny wpływ na zaangażowanie pracowników, poczucie nierealnych oczekiwań i tworzenie dodatkowego napięcia. Odporność psychiczna wśród pracowników ma bezpośrednie przełożenie na ich zaangażowanie w realizowanie zadań, poczucie odpowiedzialności i wiarę we własne kompetencje. W naszej organizacji jest to niezwykle istotne. Pracujemy kreatywnie, bezpośrednio z klientami, obligują nas napięte terminy. Mimo starannie zaplanowanych działań w projektach mamy do czynienia z sytuacjami, których nie dało się przewidzieć. Osoby o wysokiej odporności psychicznej nie tylko są w stanie podejść do problemów w sposób nietuzinkowy i innowacyjny, ale też być wsparciem dla swojego zespołu”.

Pracodawcom efektywnie udaje się przełożyć praktyczne strategie dbania o odporność psychiczną pracowników wszystkich szczebli na biznesową skuteczność organizacji, co potwierdzają zarówno wyniki finansowe, jak i doskonała opinia firm na rynku. Zadanie nie należy do najprostszych, ale odpowiednie podejście, wspólna praca w kierunku rozwiązywania napotykanych po drodze problemów oraz skuteczne sposoby ich przezwyciężania budują silne i odporne organizacje.

Odporny psychicznie pracownik to przede wszystkim człowiek chętny do poświęceń, oddany oraz świetnie poinformowany.

Jego działania ukierunkowane są na osiąganie coraz lepszych wyników, w czym pomaga mu dobre zdrowie fizyczne, wysoka rezyliencja, a także wiara we własne możliwości. Dzięki opanowaniu emocjonalnemu nigdy nie destabilizuje działań swoich współpracowników, a wręcz przeciwnie – w razie kłopotów stara się ich wesprzeć.

50% pracodawców w Polsce przyznało, że mają zbyt wygórowane wymagania wobec swoich podwładnych, a narzucane przez nich tempo powierzonych zadań jest zbyt wysokie, co skutkuje zwiększeniem poziomu stresu i spadkiem odporności psychicznej (źródło: Mindgram).

piątek, 25 marca

Czy odporność psychiczna jest nam dana raz na zawsze? Wytrenuj odporność psychiczną!

Dlaczego niektórzy doskonale radzą sobie z trudnościami, a inni źle na nie reagują? Czy odporność psychiczną dostajemy w genetycznym spadku, czy jednak nie wszystko stracone i możemy nad nią pracować?

Odporność psychiczna, inaczej zwana sprężystością lub rezyliencją (ang. resilience), to kompleksowe pojęcie definiowane jako zdolność do prawidłowego rozwoju psychospołecznego pomimo trudnych warunków życia i emocjonalnego reagowania na traumę, silne przeżycia (nawet te pozytywne) bądź zwiększone poczucie odpowiedzialności (źródło: Luthans, 2002). Odporność odzwierciedla zdolność do regeneracji lub adaptacji w wyniku stresującego czy przykrego zdarzenia.

Wyznacznikiem odpornego zachowania jest prawidłowe funkcjonowanie (wykonywanie codziennych czynności) pomimo odczuwania silnych emocji czy stresu (źródło: Garmezy, 1991).

Kluczowe odkrycie

Pierwsze badania nad odpornością zostały przeprowadzone w latach 70. XX wieku. Emmy Werner wraz z zespołem psychologów, pediatrów i pracowników socjalnych zbadała prawie 700 dzieci z hawajskiej wyspy Kauai, które doświadczały poważnych trudności życiowych. Naukowcy zdefiniowali stresujące wydarzenia zaburzające funkcjonowanie rodziny oraz materialne, intelektualne i emocjonalne aspekty środowiska rodzinnego. Dzieci zakwalifikowane jako odporne przejawiały większą aktywność i czułość, wykazywały większą czujność, autonomię, zdolności komunikacyjne i tendencję do szukania nowych doświadczeń. Ponadto łatwiej nawiązywały więzi z innymi i były bardziej odpowiedzialne. Co ciekawe okazało się również, że dzieci z grupy mniej odpornej wykazały nieoczekiwaną zdolność do adaptacji i rozwoju pomimo niekorzystnego środowiska (źródło: Werner, 1995).

Czy to oznacza, że rezyliencja mogłaby być wrodzona i niektórzy są po prostu odporni? Niekoniecznie. Mimo że istnieją czynniki genetyczne, biologiczne, psychologiczne i społeczne, które na nią wpływają, rezyliencja jest umiejętnością, którą można rozwijać.

Istotna jest zmiana sposobu myślenia

Pomyśl o porażce, która cię spotkała w ostatnim czasie. Zwolniono cię z pracy? Rozpadł się twój związek? A może minął termin wykonania zadania w firmie? Przypomnij sobie myśli i emocje, które towarzyszyły temu wydarzeniu. Jak szybko udało ci się z nimi poradzić? Zapewne każdy z nas wielokrotnie musiał stawić czoła podobnej sytuacji. Doświadczanie silnych emocji lub stresu po nieprzyjemnym wydarzeniu to nieodłączna część naszego życia, a bycie odpornym nie jest równoznaczne z ich brakiem. Niektórzy potrafią zachować stoicki spokój, podczas gdy inni na samą myśl o zdarzeniu nie są w stanie efektywnie funkcjonować. Nie możemy nieustannie w pełni kontrolować swoich myśli i uczuć, zwłaszcza bezpośrednio po niepowodzeniu. Odczuwanie silnych emocji jest nieuniknione, jednak sposób, w jaki sobie z nimi radzimy, zależy głównie od wypracowanych przez nas praktyk.

Elastyczność, zdolność adaptacji i wytrwałość pomagają wykorzystać naszą odporność poprzez zmianę sposobu myślenia i zachowania. Rozwijanie umiejętności związanych z rezyliencją pomaga w radzeniu sobie ze stresem, kontrolowaniu emocji i pielęgnowaniu optymistycznego myślenia. Kroki, które podejmiemy, aby stawiać czoła przeciwnościom, mogą wpłynąć na to, jak szybko powrócimy do równowagi i zabezpieczymy się przed negatywnymi skutkami dla dobrostanu w przyszłości.

Codzienne wykorzystywanie strategii odporności w celu radzenia sobie ze stresującymi sytuacjami, jak rozmowa z szefem czy kłótnia w domu, mogą pomóc nam skuteczniej radzić sobie z większymi wyzwaniami życiowymi w przyszłości.

Naszą sprężystość psychiczną możemy wzmacniać poprzez:

  • samoświadomość. Kluczowa jest tutaj refleksja na temat tego, jak reaguję na przykre doświadczenia.
  • Proaktywną postawę. Możemy ją rozwijać poprzez szukanie odpowiedzi na pytanie: „Co mogę zrobić w obliczu trudnej sytuacji?”.
  • Mierzenie skuteczności. „Czy to co robię, działa?”.

Właściwe praktyki związane z dobrostanem zwiększą prawdopodobieństwo dobrego samopoczucia, produktywnego funkcjonowania, a co za tym idzie lepszej odporności przez dłuższy czas i w szerszym zakresie.

Jesienna melancholia

Odporność jest szczególnie ważna po wakacjach. Jesień wiąże się z wieloma zmianami. Krótkie, szare i chłodne dni osłabiają naszą kondycję fizyczną, sprawiają, że czujemy się przygnębieni, rozdrażnieni, jesteśmy wyczerpani i chce nam się spać. Ale nie chodzi tylko o wpływ pogody. Jesień jest dla nas wyjątkowo uciążliwa, ponieważ do corocznej apatii związanej ze zmianami pogodowymi dochodzą nasze zmagania z pandemiczną rzeczywistością: czy czeka nas powrót do pracy stacjonarnej? Będzie kolejny lockdown? Jak z nauką dzieci w szkole? W czasach niepewności bardzo łatwo jest stracić kontrolę nad emocjami, czuć się źle, a nawet popaść w marazm.

Nie możemy zmienić pogody i innych czynników zewnętrznych, ale możemy zmienić swoje nastawienie. Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, powinniśmy budować odporność fizyczną i psychiczną. Rezyliencja koreluje z dobrostanem, dlatego możemy ją rozwijać, dbając o własny well-being: fizyczny, psychiczny, emocjonalny, jak również społeczny.

Ruch, dobre odżywianie, spokojny sen mają dobroczynny wpływ na nasz organizm i są podstawowym punktem w rozwijaniu odporności. Wiedza na temat przy jednoczesnym zadbaniu o te sfery życia pomoże nam poprawić ogólną kondycję. Troszcząc się o nasz dobrostan fizyczny, nie tylko czujemy się lepiej, ale także poprawiamy nasze samopoczucie, zapobiegamy chorobom i jesteśmy szczęśliwsi. Z kolei zdrowie i kondycja fizyczna stanowią fundamenty dobrostanu psychicznego. Dobre samopoczucie, efektywne radzenie sobie z codziennymi wyzwaniami i emocjami pomagają rozwijać odporność. Praktykowanie technik zarządzania stresem, treningi mindfulness i medytacja wspierają rezyliencję i generują dobre emocje. Dzięki temu w obliczu trudności nie poddajemy się tak łatwo, lepiej radzimy sobie z rozczarowaniami, możemy bardziej cieszyć się życiem, być szczęśliwsi i skuteczniej realizować swoje cele zawodowe i życiowe.

Ważną rolę w odporności odgrywa dobrostan społeczny, czyli więzi z bliskimi. Spójność i ciepło rodziny, troska o dzieci, silne relacje społeczne i wynikające z nich poczucie zaufania znacząco wpływają na to, jak reagujemy na przykre doświadczenia. Wsparcie osób, z którymi jesteśmy najbliżej lub tych, którzy rozumieją naszą sytuację, pomaga normalizować nasze doświadczenia i przypomina, że nie jesteśmy sami.

Mozolna wspinaczka

Pamiętajmy, że nie budujemy sprężystości tylko i wyłącznie w momentach kryzysowych. Rozwijanie rezyliencji jest złożone, indywidualne i trwa przez całe życie. Nie ma uniwersalnej formuły na to, by stać się bardziej odpornym. Każda zmiana psychiczna to proces, który nie dzieje się z dnia na dzień. Pielęgnowanie kondycji fizycznej, umiejętne zarządzanie otoczeniem, dbanie o nasz dobrostan i więzi społeczne, a nawet rozmowa z psychologiem pomagają odpowiednio reagować na sytuacje stresujące i stymulują odporność.

Skanowanie ciała

Mamy do wyboru wiele technik i aktywności, które pomagają w budowaniu naszej odporności. Jedną z nich jest rozwijanie uważności. Założenia mindfulness mówią o tym, że bolesne doświadczenia dotyczą wyłącznie przeszłości lub przyszłości. Żałujemy tego, co się kiedyś wydarzyło i niepokoi nas to, co dopiero może się wydarzyć. Natomiast praktykowanie mindfulness pomaga w radzeniu sobie z negatywnymi emocjami takimi jak lęk, złość czy rozczarowanie. Jedną z technik mindfulness jest „skan ciała”: usiądź wygodnie albo się połóż, zamknij oczy, oddychaj spokojnie i głęboko. Przenieś uwagę na swoje stopy. Poczuj, jak się rozluźniają. Powoli przejdź do łydek, kolan, aż do głowy. Skupiaj się też na organach i narządach wewnętrznych. Silne emocje kumulują się głównie w klatce piersiowej i brzuchu. Odprężając konkretny obszar, poczujesz ulgę.

Pisanie ekspresyjne

To ćwiczenie pomoże ci spojrzeć na problemy z innej perspektywy oraz nabrać dystansu do odczuwanych emocji. Pisanie ekspresyjne polega na przelewaniu swoich uczuć i doświadczeń na papier. Na to ćwiczenie poświęć 15-20 minut: weź do ręki długopis, zeszyt i opisz, co spotkało cię w ciągu dnia, jak się dziś czujesz i dlaczego tak się czujesz. Ćwiczenie możesz wykonać również na komputerze.

Jeśli nie lubisz dłuższych opisów, wypisz emocje w punktach, nadając im pewną charakterystykę. Możesz użyć do tego metafory np.: moja złość jest tak wielka, jak wzburzone morze albo czuję wewnętrzne rozedrganie, jakbym był podłączony do słupa z wysokim napięciem. Po co ta metafora? Bo pozwala nam lepiej przyjrzeć się przeżywanej emocji. Nie zawsze złość ma takie samo natężenie, tak samo wewnętrzne rozedrganie albo radość. Bo o przyjemnych uczuciach też warto pisać.

Pisanie ekspresyjne przyniesie ci ulgę i pomoże lepiej zrozumieć siebie.

Pamiętaj, że cały proces wymaga regularnych ćwiczeń i cierpliwości. Przypomina wspinaczkę górską bez mapy. Czasami droga jest prosta, jednak od czasu do czasu możemy natknąć się na przeszkodę. W celu jej pokonania potrzebujemy czasu, siły, a przede wszystkim wsparcia ludzi, którzy nas otaczają. Dlatego, o czym również już wspominaliśmy, warto troszczyć się o relacje z bliskimi, ponieważ dobre więzi zwiększają poczucie bezpieczeństwa, a tym samym odporność na niepowodzenia.

Umów się na demo

Wypełnij formularz i przekonaj się, ile możliwości daje Mindgram

Media o Mindgram:

Strona wykorzystuje pliki cookies. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia, z którego korzystasz. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zmienić ustawienia przeglądarki tak, aby zablokować zapisywanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności.