Orange: trzy lata otwartej rozmowy o zdrowiu psychicznym
Jak firma telekomunikacyjna z kilkunastoma tysiącami pracowników zbudowała program dobrostanu, w którym o wsparciu mówi się głośno, a korzysta poufnie.
- Firma
- Orange Polska
- Branża
- Telekomunikacja
- Zatrudnienie
- kilkanaście tysięcy osób
- Z Mindgram
- od trzech lat
Orange Polska to jedna z największych firm telekomunikacyjnych w kraju. Zatrudnia kilkanaście tysięcy pracowników i współpracowników: od salonów sprzedaży i obsługi klienta, przez techników w terenie, po zespoły biurowe i technologiczne. Z Mindgram współpracuje od trzech lat.
Sytuacja
Orange chciało dać pracownikom narzędzia do aktywnego dbania o dobrostan, rozwijania kompetencji i radzenia sobie ze stresem w pracy. Nie chodziło o jednorazową akcję ani o benefit, o którym wie tylko HR. Celem był program, który działa przez cały rok i z którego ludzie korzystają. W dużych organizacjach to rzadkość: po hucznym starcie zwykle zostaje link w intranecie i pytanie, czy ktokolwiek go otwiera. Warunek: temat zdrowia psychicznego musi przestać być tabu. Inaczej osoby potrzebujące wsparcia nie sięgną po nie.
Co zrobili
- Otwarta komunikacja o zdrowiu psychicznym. Firma mówi o tym wprost, bez eufemizmów. To odczarowuje temat i zachęca osoby w trudnej sytuacji, żeby powiedziały o niej głośno – albo po cichu skorzystały ze wsparcia.
- Aktywna promocja platformy i kont dla bliskich. Orange zachęca pracowników nie tylko do rejestracji, ale też do zaproszenia bliskich. Wsparcie obejmuje dom, nie tylko biuro.
- Materiały co miesiąc. Każdego miesiąca w firmie pojawia się nowy materiał o platformie: przypomnienie, co jest dostępne i jak z tego skorzystać. Program nie znika po pierwszym tygodniu.
- Warsztaty dopasowane do potrzeb. Największym zainteresowaniem cieszyły się trzy ścieżki: „Opanuj stres” (narzędzia do radzenia sobie z presją), „Żyj zdrowo” (sen, dieta, ruch) i „Kariera” (odkrywanie i rozwijanie własnego potencjału).
- Badanie dobrostanu. Orange włączyło badanie dobrostanu oparte na klinicznie potwierdzonych testach. Każdy pracownik widzi własny wynik i sam decyduje, co z nim zrobi. Firma dostaje obraz zbiorczy, bez danych indywidualnych.
Co się zmieniło
Pracownicy, którzy potrzebują rozmowy z człowiekiem, korzystają z konsultacji ze specjalistami i sesji terapeutycznych. Najczęściej wybierają psychologa, doradcę prawnego i terapeutę relacji. Nie muszą szukać specjalisty na własną rękę ani czekać w kolejce. Problemy, z którymi ludzie przychodzą, rzadko są „tylko zawodowe”. Kredyt, rozstanie czy konflikt w domu odbijają się na pracy tak samo jak presja wyników.
Badanie dobrostanu daje pracownikowi własny wynik i podpowiedź, od czego zacząć: od warsztatu, treningu nawyków czy rozmowy ze specjalistą. Nikt poza nim tego wyniku nie widzi. Firma dostaje obraz zbiorczy i wie, które tematy podbić w kolejnych miesiącach.
Warsztaty i podcasty stały się stałym elementem codzienności, a nie wydarzeniem od święta. HR nie musi co miesiąc wymyślać programu od zera: dostaje gotowe materiały, a rozmowa z opiekunem po stronie Mindgram opiera się na zbiorczych, anonimowych danych, nie na wrażeniach.
Rekomendacja z Orange otworzyła też drzwi do spółek z grupy i do firm z innych branż, które pytały, „jak to działa u was”.
Dzięki licznym specjalistom i warsztatom rozwojowym nasi pracownicy mają wsparcie w codziennych wyzwaniach.
Izabela Chocianowska, Wellbeing Manager, Orange
Co z tego dla Was
- Mówcie o zdrowiu psychicznym wprost. Otwarta komunikacja ze strony firmy obniża próg wejścia bardziej niż każdy plakat.
- Zaplanujcie rytm, nie akcję. Jeden materiał w miesiącu przez cały rok działa lepiej niż huczny start i cisza.
- Dajcie ludziom własne dane. Badanie dobrostanu z pełną poufnością daje pracownikowi kontrolę nad wynikiem, a firmie obraz zbiorczy do decyzji.



